Wednesday, August 12, 2015

Ulubione Herbatki & Początek czegoś nowego/wielkiego i ważnego


Hej Kochani ! :) 


Dziś witam Was z ogromnym uśmiechem na twarzy :D I mam ogromną nadzieję, że i taki gości na waszych twarzach. 

Na początku chciałabym Wam pozazdrościć pogody :( Macie takie cudne i ciepłe a nawet gorące lato w Polsce - macie szansę się poopalać.. U mnie w Anglii niestety pogoda Nas tak nie rozpieszcza i zdarzyło się kilka dni ciepła w tym dziś ale to nic takiego. 

Ale podpatrywałam sobie jaka pogoda będzie czekała mnie w Polsce i ma był ciepełko więc stąd ten uśmiech na Mojej twarzy :) 


W sobotę wieczorem mamy samolot do Poznania - z Poznania odbiera nas Przyjaciel i pędzimy do domciu się ogarnąć i śmigamy na resztę wieczoru Panieńskiego i Kawalerskiego do chłopaka brata :) Będzie zabawa oj będzie! :) 

W niedzielę jadę szukać sukienki, ponieważ w Anglii nie podobają mi się aż tak bardzo jak w Polsce :/ Mam nadzieję, że znajdę coś cudnego :) 

Później w tygodniu pełno załatwiania spraw i spotykania się ze znajomymi, a w weekend druga imprezka urodzinowa czyli moja druga 18stka :) Hehehehheh <3 

No a później w kolejny i już ostatni weekend sierpnia będziemy się bawić na Weselu u szwagra :) 
Więc te wakacje są pełne imprez i miejmy nadzieje, że również pełne ślicznej i ciepłej pogody :D 

Już Wam nie zanudzam i zapraszam do oglądania :) 




Twinings to właśnie Moje Ulubione Herbatki <3 
Jak najbardziej zasmakował mi Lemon Zest i Summer Berries - smakują na prawdę cudnie :) 
Miałam jeszcze Blackcurrant & Vanilla ale niestety gdzieś zapodziało mi się pudełeczko :/

Poluję jeszcze na inne smaki, ale najpierw chcę skończyć te :) 

A Wy polecacie jakies dobre herbatki w Polsce/Anglii ? 


Moje notesiki, które przeważnie zawsze mam w torebce :) 
Ten czerwony w białe groszki noszę cały czas. 
Natomiast różowy - który jest w odcieniu neonu zakupiłam ostatnio na następny już rok. Nie mogłam przejść obok niego obojętnie :) Tym bardziej, że kosztował mnie grosze :) 



Tutaj oto macie szansę zobaczyć Mój nowy portfel, który kupiłam w Primarku. 
Kiedyś zakupiłam sobie taki model, tylko że cały czerwony - teraz nadawał się do śmietniczka, ale z tego co pamiętam miałam go prawie 2 lata. 


A tutaj taki mój mały niezbędnik :) 
A więc z mojej torebce nie może zabraknąć: Notesika i katalogu z Avon'u :) 


Z racji takiej, że w tym roku zaczynam coś nowego dla mnie i równie ważnego w moim życiu a mianowicie Kolejny rok w College ale już na innym profilu. Nie wiem czy nie będę żałowała zmiany, którą podjęłam w ostatnie dni mojego college, dotyczącą wybranego kierunku. 
Ale co do mojego kierunku to po rozpoczęciu roku dam Wam znać co i jak :) 

Z racji takiej, że w ten weekend lecimy do Polski ja nie miałabym później czasu kupić potrzebnych zeszytów i przyborów do college, więc kupiłam je teraz :) 
Po powrocie z Polski, od razu na drugi dzień mam rozpoczęcie roku w college więc cieszę, się że udało mi się zdobyć wszystko w dobrych cenach i czasie. 
Ten kalendarzyk/notes i dwa zeszyty to jeszcze nie wszystko, ale postanowiłam że resztę pokażę we wrześniu. 


To cudeńko udało mi się kupić za śmieszne pieniążki w B&M. Skusiłam się na taką książkę, ponieważ uwielbiam robić/gotować i próbować nowe rzeczy. 


Po kilku próbach ugotowania/wykonania coś zgodnie z angielskim przepisem nie zawiodłam się i już wiem, że ten zakup to strzał w dziesiątkę. 


Najbardziej zainteresowały mnie przeróżne przekąski, które można wykonać na imprezę urodzinową czy jakiekolwiek małe spotkanie ze znajomymi. 


Makaroniki są po prostu przepyszne, a teraz wiem jak można je samemu zrobić. 
Uwierzcie smakują obłędnie ! <3 


Tutaj macie malutką szansę na zobaczenie jakie jeszcze dzieła można wykonać z tymi przepisami i dzięki tej świetnej książce. 
Mój chłopak, co weekend wybiera sobie coś nowego, przeważnie coś czego jeszcze nie jadł i później mówi: musisz to koniecznie zrobić jak będziemy w Polsce :) Heheheheh <tylko po to aby teściowa spróbowała) 


A więc to na tyle z Mojej strony :) Mam nadzieje, że post Wam się podobał. 

Z ogromnym smutkiem żegnam się z Wami na ponad dwa tygodnie :( 
Od Soboty 15.08.15 nie będzie mnie na blogu :/ 

Oczywiście mam dostęp do internetu u chłopaka w rodzinnym domu, ale nie mam tam programu do obrabiania zdjęć, a poza tym będę za bardzo zalatana.. 

Podczas mojej nieobecności będziecie mogli mnie znaleźć na moim instagramie : 
na którym będę dodawała posty już coraz częściej :) 

Mam jeszcze dla Was malutki cytat, który jest z książki P.S Kocham Cię: 

'Fruń do księżyca, a jeśli Ci się nie uda i tak znajdziesz się pośród gwiazd'

Jeśli ktoś jeszcze nie czytał tej cudnej książki to ogromnie polecam! 

Będę tęsknić za Wami i po moim powrocie będzie czekało na mnie dużo zaległości, ale dam rade :) 

Pozdrawiam Was Serdecznie i Życzę Ostatnich Udanych Tygodni Wakacji <3 



Buziaczki, Kinga  :****** 





Tuesday, August 4, 2015

Nowości Lipca



Hej Wszystkim :) 


Postanowiłam podsumować zakupy z ostatniego miesiąca. W lipcu miałam urodziny, więc od razu po nich udałam się na zakupy :) Również przy okazji rozglądałam się za rzeczami, które muszę kupić do Mojego wyjazdu, który jest już niebawem. 


A więc jeśli jesteście ciekawi jakie nowości trafiły w moje rączki, zapraszam do czytania/oglądania...



Z racji takiej, że uwielbiam lakiery do paznokci to postanowiłam zacząć od nich:


Tutaj możecie zobaczyć jakie kolorki trafiły w moje ręce :) Lakier 835 Bright Back At You - jest miętowy/zielony tylko zdjęcie nie oddało koloru. 


Z kolei tutaj możecie zobaczyć moją małą kolekcję lakierów Rimmel London. Nie ma ich dużo ale już mam upatrzone kolejne kolorki :) 


Natomiast tutaj możecie zobaczyć jak prezentują się poszczególne odcienie: 
Od lewej: 710 Sunny Days, 711 Punk Rock i 825 Bright Back At You


Tutaj możecie zobaczyć jak prezentują się odcienie dalszej części nowości lakierowych: 
Od Lewej: 500 Caramel Cupcake, 703 Rock N Roll i 323 Don't Be Shy 


A tutaj macie możliwość zobaczyć jak prezentują się na moich paznokciach :) 


A te oto cudne zegarki zamówiłam przez internet :) 
Pierwszy jest mojego chłopaka, mamy a na końcu Mój :) Czekam jeszcze za moimi dwoma, ale postanowiłam się już z Wami podzielić moim zakupem :) 


Tak oto prezentują się z bliska :) 
Jeśli ktoś jest zainteresowany to tutaj jest link do strony, z której zamawiałam zegarki: 


Nasz kolejny nowy nabytek to jakże cudny podgrzewacz :) Planowaliśmy kupić biały, ale niestety nie znaleźliśmy. Czyż on nie jest słodki?


Na sam początek skusiliśmy się na 3 woski Yankee Candle, które zakupiliśmy w sklepie: Asda


Pierwszy wosk, który chcieliśmy wypróbować to: Grejpfrut - mówię Wam już, że pachnie obłędnie i serdecznie polecam :) 


Następne dwa woski na które się skusiliśmy, ale których jeszcze nie używaliśmy to: 
Fruity Melon i Rainwashed Berry



Kolejnymi nowościami z Rimmel London są: szminki w kredce
Odcienie, na które się skusiłam: 
110 Make Me Blush oraz 300 Viva Violet 


Tutaj możecie zobaczyć jak się prezentują :) 
Ten ciemniejszy odcień czyli 300 Viva Violet bardziej skradł moje serce <3


Nowości z Avon to kremy do rąk z Aloesem i Witaminą E 
Zobaczymy jak będą się sprawdzały :) 
Z tego co już zauważyłam to mają obłędny zapach. 


Skusiłam się również na tusz do rzęs z Collection, ponieważ mój wydłużający z Avon się skończył, a przy okazji chciałam spróbować czegoś nowego :) 


Czyż kolor nie przyciągnąłby Waszego wzroku tak jak zrobił to z moim? :) 
A tutaj możecie zobaczyć jak wygląda szczoteczka. 


I ostatnia nowość to obraz, który wręcz krzyczał do nas przygarnijcie mnie :) 
Prezentuje się cudnie i wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciu :) 



Dajcie znać czy takie posty Wam się podobają :) 
Jeśli sami takie dodajecie to zostawcie link w komentarzu, a z pewnością do Was wpadnę :) 




Pozdrawiam Kinga :*