Friday, July 24, 2015

Glossybox i jego zawartość :)




Hej Wszystkim :) 


Jak tam macie już wakacje czy nadal pracujecie? 
W Anglii niestety pogoda Nas zbytnio nie rozpieszcza, ale słyszałam że w Polsce nawet ładnie jest <zazdości> :) Dziś zapraszam Was na post o zawartości czerwcowego jak i lipcowego Glossy Box'a.




Tak oto wyglądały dwa pudełeczka. Moje serduszko skradło pudełeczko po lewej jak i po prawej. Ten delikatny róż jest przecudny na żywo. 


Po otwarciu edycji Francuskiej Glossybox'a znajdujemy wszelkiego rodzaju ulotki. Również znajdujemy ulotkę, która opisuje a zarazem pokazuje nam zawartość Naszego Glossybox'a. 



Tutaj możecie zobaczyć jak pięknie zapakowane są nasze produkty. 

Później ukazuje nam się cudowna kosmetyczka, w której są zapakowane nasze produkty. 


Nasza kosmetyczka wraz z kosmetykami leży sobie na takim jakby 'sianku' zrobionym z papieru, który jest zabezpieczeniem dla Naszych produktów aby uniknąć ich uszkodzeniu. 


Ta kosmetyczka skradła moje serduszko i już towarzyszy mi w mojej torebce podczas przeróżnych wyjść. Z pewnością jest to przydatna rzecz, o której myślałam już długo i jadąc na zakupy miałam zakupić sobie kosmetyczkę, którą upolowałam sobie w Primarku. Na szczęście pudełeczko przyszło wcześniej i zaoszczędziłam pieniążki. 


Tak oto prezentują się kosmetyki, które były w środku Naszego pudełeczka. Jak z pewnością zauważyliście nie są one super dużej pojemności, co mnie akurat zawiodło. 


Teoxane Cosmeceuticals: krem/kuracja dla skóry na noc. Jest to krem z kwasem hialuronowym, który ma za zadanie nawilżyć naszą skórę. Ma on w sobie również 10% kwasu glikolowego, który ma za zadanie odnowić i zmniejszyć podrażnienia na naszej skórze. 
Cena za pełnowymiarowy produkt (50ml) to: £70 - ja dostałam 15ml 


Noxidoxi- ultra nawilżające serum/baza. Poprzez nawilżające i antyoksydacyjne składniki nasz skóra ma stać się miękka/elastyczna, komfortowa i znów być zawsze piękna bez względu na środowisko nas otaczające. 
Cena za pełnowymiarowy produkt (30ml) to: £33.46 - ja dotałam 25ml 


Lollipops - Francuski balsam do ust. Jest to bezbarwny krem z ekstraktem z wanilii, który ma naprawiać, chronić i odżywiać nasze usta. Ten bogaty i kremowy balsam, ma przynosić natychmiastowe uczucie komfortu. Jego formuła wzbogacona jest olejami roślinnymi (kiełki pszenicy, olej z orzechów makadamii, wosk pszczeli...) i Tepescohuite, które ma działanie łagodzące, nawilżające i regenerujące. Przeciwutleniacz witaminy E chroni przed promieniami UV i zanieczyszczeniami. Bez Parabenów.
Cena za pełnowymiarowy produkt (10ml) to: £4.10 


Yves Rocher - Comme Une Evidence - miniaturka/próbka perfum. 
Cena za pełnowymiarowy produkt (50ml) to: £34


Kosmetyczka - Cena: £3.99



Po otworzeniu naszego czerwcowego Glossy Box'a znajdujemy ulotkę z produktami, które znajdują się  środku pudełeczka oraz z kartą podarunkową o wartości £25 na stronę - www.hellofresh.co.uk 


Tak pięknie nasze różowe pudełeczko jest zapakowane. 


A tutaj możecie zobaczyć zawartość Naszego pudełeczka. 


Nasze kosmetyki również były umieszczone na 'sianku' z papieru. 


Tak oto prezentują się produkty w całej okazałości. 


Essence - Żelowy lakier do paznokci w kolorze: 31 electriiiiiic. Na szczęście nie posiadałam jeszcze tego kolorku. 
Cena za pełnowymiarowy produkt: £1.71


Monu Spa - Mgiełka do twarzy z drzewa różanego. Utworzony przy użyciu mieszanki pikantnych olejków eterycznych. Ta orzeźwiająca kombinacja pozostawi naszą skórę odświeżoną a my będziemy czuć się cudownie. 
Cena za pełnowymiarowy produkt (100ml) to: £11.95 - ja dostałam 50ml


Kueshi - lekki krem antycellulitowy
Cana za pełnowymiarowy produkt (200ml) to: £14.55 - ja dostałam 150ml 



Halo - bez zapachowe, odświeżające chusteczki do twarzy 
Cena za pełnowymiarowy produkt to: £1.09


Flash Tattoos - tatuaże do ciała 
Cena: £6.50


Podsumowanie: 

Przyznam, że to są moje pierwsze pudełka i nie jestem z nich zbyt zadowolona. Co do edycji Francuskiej pudełka, bardzo spodobała mi się kosmetyczka, ale już nie fakt że jest ona policzona jako produkt. Co do samych kosmetyków, to bardzo uwielbiam kosmetyki do twarzy i na samym początku myślałam, że będą one fantastyczne lecz jednak nie. Ale co do recenzji to pojawi się niedługo. 
Co do czerwcowego pudełeczka to jak najbardziej podoba mi się lakier, chociaż to nie nowość dla mnie bo posiadam ich już kilka. Następnie zaciekawił mnie krem antycellulitowy, który już niedługo zacznę testować. Poza tym jestem ciekawa tej mgiełki do twarzy. Tatuaże to nie jest żadna nowość, ponieważ widziałam ich miliony w różnych sklepach. 


Ja skusiłam się również na Shinybox, który czeka na mnie w Polsce więc recenzja i jego zawartość pojawi się dopiero na początku września. Stwierdziłam, że nie ma sensu aby chłopaka mama wysyłała mi to pudełeczko do UK, skoro niedługo lecimy do Polski a i tak wracając do UK będziemy wysyłać paczkę. 


A Wam jak się podobają produkty? 
Zamawiałyście kiedyś Glossybox'y? 
Jakie jest Wasze zdanie na temat tych pudełeczek?



Pozdrawiam Serdecznie: Kinga :*

Thursday, July 16, 2015

Obłędny Zapach z firmy Avon i masło do ciała :)



Hej Wszystkim :) 



Nastał ten dzień kiedy to wkraczam w świat dorosłych :) Dziś obchodzę swoje 18ste urodziny więc troszkę prezentów na mnie czekało :) Na samym dole pokażę Wam co dostałam. 


 Dziś przychodzę do Was z kolejną recenzją a mianowicie z dwoma :) 

Pierwsza recenzja to obłędnie pachnący zapach z firmy Avon. 


Daydream, który niedawno pojawił się w Angielskim Avon jest na prawdę cudny. Zupełnie nie żałuję zakupu. Na początku zapach niekoniecznie mi się podoba, ale po jakimś czasie pachnie cudnie. 


Jest on z kolekcji, w której również występują perfumy takie jak: Today, Tomorrow i Always. Jest to kolekcja kwiatowa, która została wydana w 2015 roku. 

Dużo osób zachwala sobie perfum Today, który również ostatnio zakupiłam. Recenzja pojawi się już niedługo. 

Perfum ten ma: 50ml 
Buteleczka jest: szklana i dokładnie zamknięta, więc nie powinno być najmniejszego problemu podczas podróżowania.  Samym wyglądem przyciąga ogromną uwagę. 
Skład: Kocanka, gardenia oraz drzewo sandałowe. 
Utrzymywanie się zapachu: Sama nie potrafię tego dokładnie sprecyzować, ale zapach na odzieży jest wyczuwalny jeszcze na drugi dzień. 

Cena promocyjna w Anglii : £10 za 50ml 
Cena normalna w Anglii: £14 za 50ml 
Cena promocyjna w Polsce: 59 zł za 50ml 
Cena normalna w Polsce: 100zł za 50ml

Ocena: 5/5

Sam zapach jest cudowny <3 Nie jest mocny czy też ciężki. Zbyt słodkim również nie można go nazwać. Jest po prostu taki jakie lubię :) 

Jeżeli, któraś z Was uwielbia kwiatowe perfumy ten powinien być strzałem w dziesiątkę. 


W kolejnej recenzji gorąco polecam Kokosowe Masło do Ciała :) 


Masło przeznaczone jest dla cery normalnej po cerę suchą. Ma za zadanie nawilżać i wygładzać naszą cerę.


Jak możemy zauważyć masło jest dokładnie zamknięte. 


Masło jest przykryte dodatkową pokrywką, która uniemożliwia niechcianemu wydostaniu się produktu z pudełeczka. 


Konsystencja Masła jest gęsta, dzięki czemu masło nie wylewa się. Dzięki tej konsystencji aplikacja Masła jest dużo łatwiejsza. 

Pojemność: 200ml 
Opakowanie: Plastikowe, okrągłe 'pudełko' 
Cena w Anglii: £1
Cena w Polsce: 9zł 
Dostępność w Anglii: Poundland & Homebargains 
Dostępność w Polsce: Internet 


Masło do ciała na prawdę nawilża nasza cerę a zarazem daje jej wygląd zdrowej i zadbanej.

Kolejnym plusem tego masła jest zapach, który utrzymuje się na prawdę długo. Smarując naszą skórę wieczorem, rano nadal czujemy zapach kokosu.

Ocena: 5/5 



Oto Moje Urodzinowe prezenty :) 
Bransoletka z napisem: 'Forever in my heart'
Złoty naszyjnik wraz z kolczykami
Perfumy LM - Gold Magic 
Telefon, torebka oraz piękne róże :) 


Już w następnym poście będzie możliwość zobaczenia zawartości Glossy Box'a :) 

Pozdrawiam Kinga :* 























Wednesday, July 8, 2015

Lakiery Rimmel London - Recenzja


Hej :) 

Niestety długo mnie tutaj nie było. Przyczyną są pewne poważne problemy rodzinne. Na szczęście nikomu nic się nie stało więc to najbardziej mnie cieszy. Podsumowując wszystko skorzystam z powiedzenia Mojego Brata: '18 lat zabrane w 4 godziny' ... Nie będę nic więcej na ten temat pisać, ponieważ to nie jest nic przyjemnego dla mnie jak i Mojej rodziny. 
Jedno co jeszcze dodam to: z Rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach.



Dziś zapraszam Was na recenzję Lakierów z Firmy Rimmel London :) 

Ostatnio była u nas na nie przecena, więc postanowiłam się skusić. 
Oczywiści miałam problem z wybraniem kolorku bo są na prawdę cudowne. 


Pierwszy lakier, który zakupiłam to: Rita Ora 414 Oragina 

Później postanowiłam kupić jeszcze jeden i jest nim: 60 Seconds Super Shine 407 Hot Tropicana 


Lakiery prezentują się tak :) 

Lakier Rita Ora - 413 Oragina - Ten lakier musiałam nałożyć dwa razy, ponieważ nie miał on aż tak dobrego krycia. Natomiast po dwóch warstwach wygląda cudnie. Moim zdaniem czas schnięcia jest szybki. Kolor przecudnie prezentuje się na paznokciach. 

Lakier 60 Seconds Super Shine - 407 Hot Tropicana - Jedna warstwa lakieru w zupełności wystarczy, ale ja osobiście nałożyłam drugą dla lepszego koloru. A więc krycie jest lepsze niż kolegi wyżej. Czas schnięcia jest również szybki, dzięki czemu nie musimy długo czekać i obawiać się, że nie zdążymy na spotkanie/wyjście. Odcień tego lakieru jest po prostu nieziemski. Jestem w nim Zakochana <3 


Tutaj możecie zobaczyć jak prezentują się pędzelki :) 
Są płaskie, grube i nawet spore :) 
Zawsze malowałam moje paznokcie pędzelkami malutkimi i cieniutkimi. 
Na początku myślałam, że będę miała z nimi problem, lecz tak nie było :) 


Niestety zdjęcie nie oddaje koloru lakieru tak jakbym chciała. 
Angielska pogoda nie pozwoliła mi na super światło w pokoju więc musiałam zrobić zdjęcie przy oknie. 
Co do odcieni moje serce skradł lakier 407 Hot Tropicana <3 Jest to mój ulubieniec. 
Moim zdaniem połysk te lakiery mają taki sam, może minimalnie lakier 407 Hot Tropicana ma większy połysk. 

Co najważniejsze: Lakiery trzymają się u mnie tydzień i nadal są w dobrej kondycji/formie. 
A więc tutaj jestem pozytywnie zaskoczona. 

Z pewnością kupię ich więcej, ponieważ mają na prawdę przecudne odcienie i wytrzymują na naszych paznokciach na prawdę długo. 

Cena w UK: £2.99 na przecenie, normalnie chyba £3.99/£4.99
Dostępność: Boots, Savers i Superdrug

Cena w PL: 12 zł 
Dostępność: Rossmann 

Te lakiery są warte uwagi, swojej ceny i oczywiście zakupy <3 

Serdecznie Polecam je Wszystkim ! 


Moja Ocena: 5/5 



A u Was jak jest? Wpadł Wam któryś w oko? 
A może macie już jakiś i polecacie? 

Piszcie w komentarzach! 

Buziaaki :* 
Kinga